Przejdź do głównej zawartości

O czym w sumie ten blog jest?


Rodzina, znajomi, lekarz, Internet – wszyscy mówią co innego, a Ty nie wiesz co jest prawdą? Temat zdrowego stylu życia i dbania o dietę zrobił się modny…(i dobrze!), ale niestety niesie to za sobą negatywne konsekwencje w postaci plotek i mitów na temat tego co jest zdrowe i co powinniśmy jeść.

Tak się składa, że z wykształcenia i pasji jestem dietetykiem dlatego chętnie pomogę Ci w odpowiedzi na różne nurtujące Cię pytania dotyczące zdrowego i racjonalnego żywienia. Żeby było ciekawiej i aby było na czym oko zawiesić, do każdego wpisu wrzucę kilka zdjęć robionych przez profesjonalistę (www.karmawkadrze.pl ; Karma w kadrze - facebook).

Zdjęcie od www.karmawkadrze.plKarma w kadrze - facebook

Zapraszam na mojego bloga w każdy PONIEDZIAŁEK o godzinie 20:00

Postaram się aby artykuły były napisane prostym językiem, zrozumiałym dla wszystkich. Nawet dla tych którzy nigdy nie interesowali się dietetyką ;) Dołożę wszelkich starań aby wpisy były jednocześnie krótkie i wyczerpujące temat. A może czasami znajdzie się jakiś przepis na coś PYSZNEGO, zdrowego i mało kalorycznego? :)

Naprzemiennie będę realizować dwa bloki tematyczne:

1. Nauka obliczania zapotrzebowania na kalorie, białka, tłuszcze, węglowodany itd. Oraz szeroko rozumianą edukację żywieniową

2. Będę obalać mity (plotki, zabobony) i potwierdzać fakty, które można znaleźć w szeroko rozumianym Internecie ;) lub usłyszeć od rodziców, dziadków czy też znajomych

Od razu napiszę, że blog skierowany jest do osób ZDROWYCH, uprawiających umiarkowaną aktywność fizyczną i NIE będących w ciąży. Jeżeli jakiś wpis będzie dotyczył konkretnej jednostki chorobowej lub będzie skierowany do Pań spodziewających się dziecka na pewno to zaznaczę.
Jest to informacja bardzo ważna ponieważ dieta osób chorych, zawodowych sportowców oraz kobiet w ciąży znacznie się różni od żywienia „przeciętnego Kowalskiego” lub Nowaka (przepraszam wszystkich Kowalskich i Nowaków) :).

Co oczywiście nie oznacza, że czasami nie pojawią się artykuły specjalnie dla takich osób! ;)

Mam nadzieję, że „widzimy” się w następny poniedziałek i pamiętajcie:

DIETA TO NIE TYLKO SAME ZAKAZY I NAKAZY! TO UMIEJĘTNOŚĆ KORZYSTANIA ZE ZDOBYTEJ WIEDZY I JEDZENIA TEGO CO SIĘ LUBI!

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Czy pieczywo tuczy?

Jest to jeden z moich ulubionych mitów. Wydaje mi się, że krąży po świecie już od bardzo dawna i do tej pory jest wspominany.  Kto czytał mój ostatni wpis (kliknij tutaj:  Białka, tłuszcze i węglowodany ) ten wie, że według zaleceń IŻŻ w diecie zdrowego człowieka węglowodany powinny stanowić między 45-65% całej energii. Jest to naprawdę sporo. Pisałam Wam również, że ważne jest to, aby były to węglowodany złożone, czyli: brązowy makaron, brązowy ryż, płatki, otręby, kasze i… chleb. Oczywiście chleb RAZOWY.  Skąd powstał mit, że chleb tuczy? Naprawdę nie wiem. Przecież równie dobrze można by powiedzieć, że makaron tuczy, albo ryż, albo kasze… i niestety niektórzy też tak sądzą.  Należy przyznać, że są to produkty dosyć kaloryczne, ale z drugiej strony należało by zapytać „kaloryczne w stosunku do czego?”.  W stosunku do warzyw? No jasne, warzywa mają mało kalorii!  Zdjęcie:  Karma w kadrze Chleb który widzicie na zdjęciu kupiłam w  ...

Ile jeść kalorii

Pewnie często zadawaliście sobie pytanie "a ile ja właściwie powinnam/powinienem jeść kalorii dziennie?". Co powinnam/powinienem uwzględnić obliczając sobie dzienne zapotrzebowanie na energię? Źródło:  Karma w kadrze Otóż jest na to kilka spos obów . Aby było łatwiej ja podam Wam dwa: 1. Za pomocą wzoru (kt ó ry stosuję dla pacjent ó w i kt ó rego nauczyłam się na studiach) 2. Za pomocą tabel z Instytutu Żywności i Żywienia Spos ó b pierwszy: Od razu wspomnę, że wzor ó w na obliczanie zapotrzebowania na energię jest bardzo dużo. Wszystkie są skuteczne, a r ó żnice w wynikach są niewielkie i mało istotne. Jak już wcześniej wspomniałam ja posługuję się tym, kt ó rego nauczyłam się na studiach. Dlaczego akurat tym? Bo jest szybki, wygodny, prosty i po prostu jestem do niego przyzwyczajona. Koniec gadania, czas na konkrety! Wiem… wygląda strasznie! Ale gdy Wam wytłumaczę co gdzie trzeba podłożyć to zmienicie zdanie. ...

Białka, tłuszcze i węglowodany

Wiemy już jak obliczyć swoje dzienne zapotrzebowanie na energię (kliknij tutaj:  Ile jeść kalorii ) oraz jak podzielić dzienne zapotrzebowanie na kalorie na poszczególne posiłki (kliknij tutaj:  Podział energii na poszczególne posiłki ). Czas na artykuł o tym ile powinniśmy jeść białek, tłuszczy i węglowodanów. Według polskich norm w diecie zdrowego człowieka: białka powinny stanowić 10-20% energii tłuszcze powinny stanowić  20-35% energii węglowodany 45-65% energii Zdjęcie:  Karma w kadrze Dla swoich pacjentów zazwyczaj przyjmuję wartości: 15% białka, 30% tłuszcze, 55% węglowodany. Aby móc przeliczyć ile gram białka, tłuszczy i węglowodanów powinniśmy jeść musimy wiedzieć bardzo istotną rzecz: 1 g białka to 4 kcal 1 g tłuszczu to 9 kcal 1 g węglowodanów to 4 kcal 1 g etanolu to 7 kcal (taka ciekawostka ;) ) Uwaga teraz będzie trochę matematyki. Przypuśćmy, że pani Kasia powinna spożywać 2000 kcal. 1. Białka 2000 kcal x 15% = 300 k...